Te myśli

Podwójne macierzyństwo – o tym jak było i jak jest teraz

Z dniem narodzin Ignasia wszystko się zmieniło. Z rodziny 3 osobowej, w której najważniejszy był jeden malutki człowiek, musieliśmy zrobić miejsce dla drugiego – równie ważnego. Czy stwierdzenie „było ciężko” wystarczy by opisać podwójne macierzyństwo z małą różnicą wieku między dziećmi? Nie, bo te 2 słowa tego nie odzwierciedlą. Ale wiecie które słowo jest najważniejsze? BYŁO.

Między naszymi chłopcami jest 21 miesięcy różnicy. Każdy z nich potrzebował stałej opieki, troski, zabawy. Każdego musieliśmy osobno nakarmić, ubrać, przebrać, zabawić, potulić. Mimo naszego zaangażowania tworzyła się masa zaległości, które potrafią skumulować się w dość krótkim czasie. A wtedy? Kłótnie. O wszystko i o nic – tak zwyczajnie każde z Nas musiało wyładować emocje, najczęściej na sobie nawzajem. W ogóle jeśli się kłócimy, to właśnie o dzieci – odmienny sposób wychowania, wtedy gdy chorują, a niezaplanowane wydatki przerastają budżet domowy. Stąd przynajmniej raz w roku staramy się spędzić weekend we dwoje, by nie zatracić się w codzienności, a tym samym stracić to co bardzo cenne – naszą miłość.

Dom z dwójką dzieci to już całkiem inny dom?

To prawda, bo więcej w nim radości, ale i nerwowych sytuacji. Bo przecież bywają dni, że dziecko urządzi Ci awanturę z błahego powodu np. o to, że ściągnęłaś mu sama buty, źle zawinęłaś naleśnika, że coś nie stoi tam, gdzie powinno i teraz mnożymy to x 2. Niby jestem taka dorosła, a zdarzało mi się płakać po kątach – z bezsilności, wyrzutów sumienia , które nie dawały zasnąć. Nie wiedziałam co zrobić, bo gdzieś odsunęłam własną intuicję, a wpuściłam książkowe rady. Pamiętam te nieprzespane noce i myślenie co jeszcze mogę zrobić? – aby rozhulać laktację, przyspieszyć naukę siedzenia, chodzenia. Pamiętam, też czas kiedy marzyłam o tym żeby iść sama zwyczajnie zrobić siku. Żeby po posprzątaniu w domu był porządek i mogłabym ugotować obiad bez pośpiechu. Ale udało się bo marzenia się spełniają! – te małe i duże. Doczekałam się kąpieli z pianą, z przymkniętymi oczami i zamkniętymi drzwiami (jeszcze nie tak dawno było to nierealne!). Tego by dziś napisać, że z każdym kolejnym miesiącem jest Nam łatwiej.

Jaka jest idealna różnica wieku między dziećmi?

Często oto pytacie. Uważam, że nie ma idealnego czasu na drugie dziecko , każdy moment ma swoje ZA i PRZECIW.  Jedno jest pewnie, jeśli myślicie o kolejnym dziecku to pytanie „kiedy?” nie jest istotne, tylko należy odpowiedzieć sobie „czy chcemy?”, a jeśli CHCEMY być odpowiedzialni za kolejnego człowieka, to … dacie radę. My daliśmy mimo trudnych chwil, braku czasu i snu. Dziś lubię tą różnicę między naszymi chłopcami, bo możemy ich wszędzie zabrać, pójść wspólnie do kina, odpocząć na wakacjach, podróżować bez zapasu niezbędnych gadżetów .  Dziś lubię gdy nastaje wieczór, wspólnie usypiamy chłopców i wówczas zdaję sobie sprawę jak wiele szczęścia nam dają.

Bo w życiu na wszystko jest czas, jest czas zabawy, nauki, pracy i jest czas na rodzinę!

Bardzo bym chciała niczego nie przegapić, o niczym nie zapomnieć, nigdzie się nie spieszyć. Zaczęłam na większość codziennych czynności patrzeć przychylnym okiem, bo w głębi serca wiem, że śpiewam ostatnie kołysanki, całuje aksamitne buźki, które za kilkanaście lat pokryje zarost. W chwilach kiedy czuję, że zaraz padnę ze zmęczenia, przypominam sobie o tym i kumuluję pozytywne wspomnienia. Bo choć myślimy o kolejnym dziecku, to jednak na myśleniu pozostaniemy, a wówczas te wszystkie dotychczas sytuacje, będą jedynie wspomnieniem. Czas płynie nieubłaganie …

monashe sukienka czarna spacerówka easy walker mama i syn tak samo ubrani buty dla mamy i dziecka takie same podwójne macierzyństwo Ignaś koszulka z imieniem kłos zapleciony grzywka uśmiechnięta mama drugie dziecko kiedy dwoje dzieci mała różnica wieku dwóch synów z małą różnicą wieku podwójne macierzyństwo mama dwóch chłopców Aleks Aleksander spacerówka lekka oryginalna cicha wózek Easy Walker opinie Instax mini 8

ALEKS – spodenki – Lc Waikiki | t-shirt  – Oh Shop | buty – New Balance

IGNAŚ –  spodenki  – Zara t-shirt  – Oh Shop | buty – New Balance

MAGDA – sukienka – Monashe | buty – New Balance

spacerówka – Easy Walker | drewniany aparat – Plan Toys | plecak – Skip Hop

 


zdjęcia: Kamila Celary Kmiecik

Zobacz także

Komentarze

2 odpowiedzi na “Podwójne macierzyństwo – o tym jak było i jak jest teraz”

  1. Monika napisał(a):

    Cieszmy się sobą.łapmy garśćmi życie,chłońmy te chwile gdy nasze Skarby są małe. To prawda – bywa nerwowo,bywa stresująco ale jak mnóstwo jest tych niesamowitych chwil…które niestety już nie wrócą a zostaną jedynie wspomnieniem.. zacytyje – „ostatnie śpiewane kołysanki…” itd. Zdjęcia rewelacyjne… jak zwykle ;) pozdrawiam ;)

  2. ladymamma.pl napisał(a):

    Szczerze podpisuję się pod tym co napisałaś… Jako mama również dwójki chłopców, z różnicą wieku 2,5 roku. Początki były ciężkie, nie potrafiłam sobie „w głowie” poradzić z równym rozplanowaniem czasu między chłopców, tak żeby żaden nie był pokrzywdzony, obarczałąm się wyrzutami sumienia żałując, że doba nie ma 48godzin…. Cóż… Było, minęło!;D Dojrzałam, zrozumiałam…. Dzisiaj to z nimi przeżywam najcudowniejsze i najbardziej wolne od wszystkich złych emocji chwile!<3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *