Fajne rzeczy

Kto dziś posprząta? – ON!

Nie wnikając w zbędne szczegóły, trzeba przyznać, że jest energiczny, inteligentny, cichy. Jego zachowanie jest chaotyczne i nieprzewidywalne, mimo to bardzo mi pomaga i wprowadza porządek w moje życie.

O kim mowa? o automatycznym odkurzaczu RoboJet.

Odkąd „czyścioch” (tak nazwał go Aleks) zamieszkał z nami, to łatwiej utrzymać nam mieszkanie w czystości. Najbardziej doceniam fakt, że kiedy on odkurza ja mogę zająć się czymś innym. Mam tu na myśli przejęcie kolejnego obowiązku (czyt. wstawienie prania, sprzątnięcie po śniadaniu, ugotowanie obiadu itp.) jak i również te przyjemne aspekty, którymi jest ciepła kawa i książka, a on nadal sprząta. Tak tak, odkurzenie danego pomieszczenia zajmuje mu więcej czasu, niż człowiekowi. Ale to nie zmienia faktu, że radzi sobie z tym doskonale. RoboJet dobrze sprząta zarówno większe pomieszczenia (30-50 metrów), jak i mniejsze pełne zakamarków. W mniejszych możemy użyć pilota i samemu kierować odkurzaczem. To co my musimy zrobić, to przygotować pomieszczenie przed odkurzaniem m.in.: uprzątnąć z podłogi kable, zabawki i inne elementy, na których odkurzać może się blokować. RoboJet Duel posiada dwa tryby sprzątania: automatyczny (odkurzacz działa do wyczerpania baterii, po czym wraca do stacji dokującej) i punktowy, w którym dokładnie czyści niewielki fragment podłogi – 1m2). Pracę odkurzacza możemy zaprogramować  na wybraną godzinę lub dzień tygodnia, dogodną dla nas np. aby sprzątał podczas naszej nieobecności.

RoboJet Duel opinia dsc_6790odkurzacz RoboJet tańszy odkurzacz niż iroomba nieperfekcyjna mama co czytają mamy

Jak odkurza RoboJet Duel?

Kiedy pierwszy raz włączyłam odkurzacz miałam mieszane uczucia, bowiem mówiąc potocznie, jeździł jak chciał – nie widziałam w tym logiki. Po dłuższym czasie stwierdzam, że  sprząta dość przemyślanie, bowiem z uporem wraca w te miejsca, w które za pierwszym razem nie udało mu się wjechać. Jego wymiary (wysokość odkurzacza wynosi zaledwie 8,7cm) pozwalają mu bez problemu wjechać pod niskie meble. I właśnie za to go uwielbiam, że nie muszę się schylać, by dotrzeć w te trudno dostępne miejsca. W sieci znalazłam opinie, że odkurzacz ma problem z wjechaniem na dywan – zaprzeczę, ani razu nie miałam takiej sytuacji, ponadto RoboJet czyści dywany, jak nasz klasyczny odkurzacz.

dsc_6805 dsc_6811 dsc_6813 dsc_6814 dsc_6821 dsc_6827 dsc_6831

Za co go lubię?

dsc_6874 dsc_6875 dsc_6883 odkurzacz automatyczny czy warto kupić dsc_6890 dsc_6892 dsc_6896 dsc_6901 dsc_6903

Co mi przeszkadza?

– brak możliwości ustawienia czasu jego pracy, bowiem RoboJet odkurza do momentu wyczerpania baterii (następnie wraca do stacji dokującej), lub muszę go wyłączyć.

Ile kosztuje?

Robojet Duel kosztuje aktualnie 990zł. Zawsze niska cena wydaje się podejrzana, prawda? Dostępne w Polsce roboty sprzątające są w różnej półce cenowej, produkty marki RoboJet są bezkonkurencyjne, bowiem w cenie sprzętu otrzymujemy bogate wyposażenie (stację dokującą, pilot, wirtualną ścianę, zasilacz) i części zamienne, co sprawia, że otrzymujemy dobrą jakość za atrakcyjną cenę. Nie mam porównania z innymi automatycznymi odkurzaczami, ale na nasze potrzeby RoboJet Duet spełnia nasze oczekiwania.

dsc_6877

Porządek w domu oznacza porządek w życiu – serio! Teraz żadne z Nas nie pyta: to kto dziś odkurza? Bo odpowiedz jest jasna – ON!

Mam dla Was niespodziankę, otóż dodatkowe – 10% na zakup odkurzacza RoboJet. Zatem jeśli wpiszecie w koszyku kod: MAMAZAWSZE, to odkurzacz możecie kupić już za 891zł. Macie czas do 15 grudnia.

Pamiętajcie tylko ON nie odkurzy schodów i samochodu, zatem nie zastąpi klasycznego odkurzacza. Teraz nie wyobrażam sobie, by z nami nie mieszkał, stąd już nie mogę się doczekać, jak będzie pomagał nam sprzątać nasz nowy dom <3

królowa jest tylko jedna

pokój chłopców TU | koszulka z napisem z własnym napisem – TU | książka „nieperfekcyjna mama” TU | dywan z gwiazdą TU | kosz z lisem na kocyki/pranie TU | naklejka ścienna góry TU

zdjęcia – Kamila Celary-Kmiecik

Zobacz także

Komentarze

13 odpowiedzi na “Kto dziś posprząta? – ON!”

  1. Agata napisał(a):

    Potwierdzam, tego typu odkurzacze są niezbędne w domu a zwłaszcza w tym, w którym mieszkają małe dzieci. My mamy irobota i jestem zadowolona mimo kilku minusów tj.:
    – trochę głośno pracuje (ale mamy ustawione, że uruchamia się o godz. 13 w dni robocze i kończy sprzątać przed 15 czyli zanim wrócimy do domu)
    – poobijane listwy przypodłogowe (mimo czujnika jednak zawsze obudową delikatnie przerysuje, ale da się to przeżyć)

    Pamiętam jak wściekałam się jak mąż kupił irobota…wydawało mi się to zmarnowaniem pieniędzy (wydatek ok. 2 tys zł 3 lata temu), bo byłam pewna, że nie sprawdzi się. Ale byłam przyjemnie zaskoczona…codziennie mam czysto i nie muszę się martwić, że dziecku coś spadnie na podłogę czy że bawi się na dywanie a tam może być kurz…oczywiście trzeba raz w tygodniu poodkurzać tradycyjnie kąty, gdzie nie uda się mu dojechać ale ja jestem bardzo ale to bardzo zadowolona. W każdej chwili, gdy coś się wysypie mam pewność, że on się z tym upora. Mogę ustawić sobie porę czy dzień tygodnia kiedy ma się włączyć i np. wracając z urlopu nie martwię się, że mieszkanie będzie zakurzone bo mamy irobota;-)
    I wiem, że jeśli nasz „brumek” (tak nazywa go synek) zepsuje się z pewnością kupimy następnego. Wydatek dość spory ale polecam i może teraz spróbujemy RoboJet

    • Olcia napisał(a):

      A Twoj iRobot stoi w ciagu dnia na stacji dokującej? Ja tez nam od 3 lat to ustrojstwo i mam wrazenie ze czas odkurzania do wyczerpania baterii bardzo sie skrócił, wczesniej najpierw kolor na wyswietlaczu był zielony, jak juz bateria była słaba to pomarańczowy i na koniec czerwony. Teraz pomarańczowego etapu juz nie mamy. Wymienialas juz „miotełkę” ta co sie kręci, bo u mnie juz dwie „odnóżki” odpadły ze starości ;)

      Co do wjeżdżania na dywany, to w łazience ma mega problem i udaje ze nie da sie wjechać za to czasem przy sprzątaniu wjeżdża nogi od fotela bujanego (ikea) i sie na nich zawiesza a sa znacznie wyższe…

      • Agata napisał(a):

        Nasz irobot stoi ciągle w stacji dokującej. Co do kolorów nie zauważyłam bo prawdę mówiąc sprząta zawsze jak mnie nie ma w domu, poza tym to „zabawka” męża i on zajmuje się obsługą i konserwacją. Wymienialiśmy dwa miesiące temu pierwszy raz wszystkie szczotki i filtry. Z wjazdem na dywan nie ma problemu, mamy taki typu shagyy i bez problemu daje radę. Czasem jak zapomnę złożyć suszarkę na pranie to się zaczepi ale zawsze przed sprzątaniem mąż starannie chowa wszelkie zagrożenia typu zabawki, kable, itp.

    • Paulina napisał(a):

      Jaki model konkretnie Pani posiada?

  2. Ewa napisał(a):

    fajowy:) cena tez mega atrakcyjna w porownaniu np do roomby…ale nie ukrywam, ze przed zakupem chcialabym miec porownanie;)

  3. Aga napisał(a):

    A może ktoś posiada pieska w domu i ma taki sprzęt? Czy radzi sobie z sierścia?

    • Magdalena Rowińska napisał(a):

      Poczytaj tu opinie: http://www.ceneo.pl/26517890#tab=reviews
      Moje długie włosy wciąga doskonale, więc uważam, że z sierścią nie będzie problemu. Nie mam zwierząt, ale w opiniach czytałam, że sprząta.

    • Halszka napisał(a):

      Tak ja ma 4 psy małej rasy i posiadam robota ale oryginalnego Roomba ( jest super można łóżko, kanapy oodkurzac i nie spadnie na podłogę ustawienie czasu pracy też jest, mówi w kilku jezykach, serwis – gwarancja bardzo dobra w naszym przypadku dali nowego robota !). Także jestem bardzo zadowolona no i zwykłym oodkurzaczem odkurzam raz na tydzień a Roomba sprząta codziennie a ja mam zato więcej cczasu no i nie kkłócą się z mężem kto ma dziś odkurzac.

    • hella napisał(a):

      Mam kota, a kot ma IRobota :) Naprawde warto. Odkurza,a raczej zamiata niezwykle dokładnie, najistotniejsza jest powtarzalność. dlatego jego sprzątanie jest dokładniejsze. niestety nie poradzi sobie z mocno zabrudzonym mieszkaniem. to raczej opcja codziennego lekkiego czyszczenia, po większej imprezie jednak polecam tradycyjne odkurzanie. Teraz zastanawiam się nad wersja myjącą.

  4. Aga napisał(a):

    Dzięki dziewczyny za odpowiedzi, trzeba do Mikołaja list napisać ?

  5. Patrycja napisał(a):

    A ja mam pytanie odnoscnie „gor” na scianie :) skad one sa ? pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *