Te myśli

13 rzeczy, które robię PRZYNAJMNIEJ RAZ w roku!

Możesz płynąć z prądem i biernie godzić się na to, co przyniesie życie albo … wykorzystać swój rok ♥

Piszę list, bo jest w tym pewna magia!

Żyjemy w czasach i w kulturze, która ma obsesję na punkcie ekranów. Pisząc list bardziej uważamy na słowa jakich używamy. Wymaga to od Nas większego skupienia i bardziej zależy nam na tym, aby czytający odpowiednio nas zrozumiał. Uwielbiam pisać listy, czasem wcisnąć w kopertę jakąś drobnostkę, która sprawi odbiorcom radość. A są nimi – moi chłopcy. List to cząstka mnie, podarowana z sercem. Choć moje listy nie wysyłam pocztą (wrzucam je do pudełek wspomnień chłopców), to są wspaniałą pamiątką. W tym roku napisałam nawet list do siebie samej . Niedługo skończę 30 lat i w liście napisałam o tym co aktualnie czuję, o moich założeniach.  Już dziś wiem, że gdy otworzę go za kolejne 10 lat, będzie dla mnie ciekawym doświadczeniem. Swoją drogą żałuję, że nie zrobiłam tego 10 lat temu, ciekawa jestem co wtedy krążyło w mojej głowie. Czy zakładałam tak, jak moje życie się potoczyło?

Jestem offline

I to nie tylko raz w roku, ale sami sprawdźcie co dzieje się, kiedy zostawicie swój telefon w domu.  To ważne, by uświadomić sobie, że naszego szczęścia nie znajdziemy w aktualizacjach życia innych. Dlatego warto – choćby raz odłożyć telefon, wyjść na świat i po prostu żyć.

płaszcz NAOKO Oslo Butterscotch kolorowa kurtka

Planuję podróż w miejsce, w którym wcześniej nie byłam

Wybieram miejsca, które zawsze chciałam zobaczyć, ale nigdy tego nie zrobiłam. I nie mam tutaj na myśli zagranicznych krajów, tylko nasze polskie miasta.

Sięgam po raz kolejny po coś co bardzo lubię!

Najczęściej jest to film, który oglądam ponownie. Mam okazję sprawdzić czy z wiekiem coś mnie potrafi jeszcze w nim zaskoczyć. Tutaj znajdziecie listę najlepszych dramatów, a już niedługo udostępnię ulubione filmy z zaskakującym zakończeniem.

Idę na koncert!

Lubię to niesamowite uczucie, kiedy widzę ulubionego artystę śpiewającego na żywo. Tak zagubić się w muzyce i atmosferze koncertu. W tym roku będziemy na koncercie „Artyści przeciw nienawiści” oraz Bryana Adamsa. Oby ta lista była dłuższa!

Porządkuje szafę na nowo!

Przeglądam swoją szafę i pozbywam się wszystkiego, czego nie nosiłam przez co najmniej rok. Wszystkiego, co okazało się, że do mnie nie pasuje lub jest już naprawdę sprane.

Spisuje listę rzeczy z których jestem dumna!

Rzeczy, o których nigdy nie myślałam, że je osiągnę.  To nie muszą być wielkie poczynania. Czasami zwykłe przełamanie się, jest dla kogoś wielkim sukcesem.

Wykonuję podstawowe badania krwi i planuję wizyty u specjalistów

Od życia chcemy wiele, ale musimy przede wszystkim zadbać o nasze zdrowie. Nie chcę się zatracić w tej ciągłej gonitwie, stąd dbam o rutynowe kontrole – okulista, stomatolog, ginekolog oraz badania krwi – przynajmniej raz w roku. Badania profilaktyczne dają nam poczucie pewności, że jesteśmy zdrowi. W tym roku skorzystałam z poboru krwi w domu, umawiając wizytę (w dogodnym dla Nas terminie) na portalu upacjenta.pl – gdzie przy rejestracji wybrałam badania, które chcę wykonać. Wizyta przebiegła w bardzo miłej atmosferze. Pielęgniarka pojawiła się u nas punktualnie i po około 15 minutach mogliśmy wracać do swoich codziennych obowiązków. Wyniki odebraliśmy online i mieliśmy możliwość skonsultowania ich ze specjalistą – możemy sami zdecydować kogo wybierzemy.  Moje wyniki – choć większość była w normie (w górnej lub dolnej granicy widełek), to lekarz zalecił mi wizytę u neurologa, wykonanie USG jamy brzusznej oraz tarczycy. Jestem już umówiona. Bycie w dobrej formie nie oznacza, że ​​jesteśmy zdrowi, dlatego lepiej mieć pewność.

u pacjenta pobranie krwi opinie

Organizuję randkę!

Taką prawdziwą . Szykuję się jak nastolatka – by zaskoczyć nie tylko męża, ale i siebie np. wybierając rzecz, której na co dzień nie noszę. A w planie romantyczna kolacja (w dotąd nieznanym miejscu) lub w domu, ale bez dzieci, które w ten wieczór smacznie śpią u dziadków. Każda randka przypomina nam, kim byliśmy i kim jesteśmy: nie tylko mamą i tatą, ale parą.  Moją listę pomysłów na randkę znajdziecie tutaj.

Obserwuję wschód słońca

Krzątanina życia może sprawić, że nie doceniamy radości z najprostszej przyjemności życia, więc przynajmniej raz na rok wstaję wcześniej, robię kawę i obserwuje wschód słońca. Ale i tak najpiękniejszy jest nad morzem.

Sprawdzam datę ważności kosmetyków

Odkąd byłam na warsztatach „Sprawdzone-Udowodnione” świadomiej robię zakupy produktów kosmetycznych. Wybieram opakowania z pompką zamiast słoiczków,  upewniam się czy moje ręce są czyste przed użyciem danego kosmetyku. Podobnie jak mleko, kosmetyki (w tym produkty do pielęgnacji skóry, makijażu) mają datę ważności. Jeśli nie ma daty ważności, wówczas najczęściej spotkamy znak, który informuje Nas jak długo po otwarciu kosmetyk może być używany. Warto zachować ostrożność, jeśli chodzi w szczególności o krem przeciwsłoneczny,  pomadki,  kredki i tusz do oczu, kremy do twarzy oraz podkłady.

Zmieniam układ swojej przestrzeni

Nawet najmniejsza zmiana w domu (przestawienie mebli, dodatnie kolorowych dodatków) wpływa na to w jaki sposób postrzegamy to miejsce. Stąd tak bardzo lubię sklepy z wyposażeniem wnętrz, o tych ulubionych dostępnych online pisałam Wam tutaj!

Spędzam czas sama ze sobą

Uczę się tego. Kiedy zawsze jesteś otoczony ludźmi, masz partnera, dzieci, trudno mieć trochę miejsca tylko dla siebie. Rozumiem, że łatwiej powiedzieć, niż zrobić, zwłaszcza jeśli ma się dzieci, ale raz w roku nie jest to aż tak samolubne. Pisząc ten tekst właśnie jestem sama w Warszawie, akurat przyjechałam zawodowo, ale … jem co chcę, oglądam co chcę, korzystam z łazienki i nikt mnie nie woła  – to jest takie niesamowite i dziwne zarazem.

Jestem ciekawa jak wyglądałaby Wasza lista! – dodacie coś od siebie?

Zobacz także

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.