Dziecięcy świat

WYPRAWKA idealna

Czy taka istnieje?

Oczywiście, że NIE! a dlaczego? Otóż każda z Nas (kobiet, mam) jest inna, ma inne potrzeby, preferencje. Tak samo nasze dzieci. Postanowiłam jednak ułatwić poszukiwania niezbędnych rzeczy przyszłej mamie i stworzyłam listę wyprawkową. Pamiętam jak  musiałam szukać w wielu miejscach co może mi/dziecku się jeszcze przydać. Ułatwiam Wam start – domyślam się, że z listy korzystać będą pierworódki ;-)
Na liście znajdziecie pozycje:

TORBA DO SZPITALA (jakie dokumenty, rzeczy dla Ciebie (mamy) i jakie dla dziecka,

W DOMU (co dla Ciebie, akcesoria dla dziecka, kosmetyki i lekarstwa),

NIE KUPUJ, ALE SPRAWDŹ (pomocne produkty, ale w danej sytuacji np. problem z karmieniem, kolka)

NIE KONIECZNE, ALE UŁATWIAJĄCE ŻYCIE (gadżety)

KOMPLETNIE NIE PRZYDATNE (może coś dorzucicie?).

Jak wspomniałam lista jest UNIWERSALNA i musicie dopasować ją do siebie. Dlatego przy każdym punkcie wstawiłam kwadracik, abyście mogły zaznaczać co już macie, a jeśli nie chcecie tego kupić po prostu skreślacie.
 
Ja już znam siebie i wiem czego się spodziewać, dlatego teraz do torby pakuję od razu kurę babci Dany – jako poduszkę do karmienia. Koniecznie smoczka (nie miałam!), a Aleks okazał się totalnym ssakiem! W mojej torbie zabrakło też suszarki, a jednak używam jej na codzień i moje samopoczucie spadło bardziej, gdy jeszcze włosy nie wyglądały jak trzeba ;) Dużo zależy też od szpitala, dlatego zapytajcie co zabrać ze sobą (koszula do porodu, sztućce itp).
 
Do domu wróciłam z dzieckiem, które po paru dniach zaczęło mieć kolki. Nie było więc sielanki. Nerwowo szukałam informacji jakie krople podać, jak wiązać. Warto więc się przygotować ;) Z tego wszystkiego zapomniałam o dalszej suplementacji witamin i włosy zaczęły wypadać, a można temu zapobiec – dlatego warto spożywać dalej.
 
LISTA wyprawkowa do pobrania TU. Drukujcie do woli ;-))
Niedługo też planuję serię wpisów z naszymi wyborami.
 
Wiecie co? nie mogę się doczekać kiedy zobaczę moją 2 kruszynkę (jego stópki, rączki, usta…)!

sprawdzona wyprawka

Tu Aleks, gdy miał 2 tyg. (reszta zdjęć z sesji TU) :
wyprawka dla niemowlaka do druku
Do następnego!

Zobacz także

Komentarze

32 odpowiedzi na “WYPRAWKA idealna”

  1. Liste sobie na pewno wydrukuje, chciaz moja pierwsza wyprawke szykowalam rok temu, duzo rzeczy wylecialo z glowy, dobrze miec spisane wszystko w jednym miejscu, pozdrawiam, Dominika :-)

  2. Monitor oddechu mamy, ale jakos nie stosowalismy, ale Woombie chyba tym razem kupie, Nikolka miala straszne problemy z zasypianiem, machala raczkami i nozkami jak szalona i sama sie budzila, mysle, ze to mogloby rozwiazac ten problem.

    • polecam, w pierwszych tygodniach ułatwiło nam to funkcjonowanie. Gdy Aleks wyrósł z 1 Woombie akurat na sklepie nie było letniego woombie w kolejnym rozmiarze. Zaczęłam szukać alternatywy i znalazłam otulacz od Motherhood. Też polecam, ale to już na większego bombla, którego chcemy oduczać wiązania, bo jednak stopień „wiązania”/zapinania był luźniejszy.

    • Olcia pisze:

      Ja nie miałam woombie ale dream genii (tak to chyba sie pisało), cudowna sprawa, młodzieniec spał spokojnie kładłam go tak nawet na brzuszku (wiem, wiem, smierć łóżeczkowa itp, ale moje dziecię chciało z nami życ i nie targało sie na swoje życie, tak jak przy cycu jak tylko delikatnie sie przytykal nosek to od razu odrywał buzie). Stosowałam przez kilka miesiecy, póki nie wyrósł, pozniej odpuściłam, mysle, ze dojrzał do normalnego spania na brzuszku bez ograniczeń.

    • Anonymous pisze:

      Ja owijalam ciasno kocykiem i tez działało dużo taniej a kocyk i tak się przyda warto wybrać jak największy i cieniutki bo w kocyku po zawinieciu dziecko będzie miało 3 warstwy na sobie z tego względu w lecie lepsze woombie itp. Żeby nie przegrzac malucha.

  3. Agnieszka W pisze:

    Mi to już raczej nie będzie potrzebne, ale tęsknię za takim małym niemowlaczkiem :)

  4. Kasia pisze:

    Suuuuper, dziękuję bardzo :)
    W zasadzie to swoje listy już mam, praktycznie nie różnią się niczym, ale bardzo przydała mi się lista dla mamy do szpitala, bo tej jeszcze nie ogarnęłam (z lenistwa), a tak mam wszystko pięknie i gotowe wyłożone na tacy… dziękuję :):*

    P.S. A jakie kropelki na kolki stosowałaś u synka? Ja jestem za tym, by kupić od razu i mieć na wszelki wypadek, bo nigdy nie wiadomo, czy ta kolka złapie, czy nie, a znowu biegać w nocy po aptekach to bez sensu.

    • Olcia pisze:

      Jeśli zostanie stwierdzona nietolerancja laktozy to warto kupić kropelki delicol (cena waha sie w aptekach od 20 do 50zl-polecam internetowa aptekę gemini jakby co), trzeba tylko pamietać ze delicolu nie odstawia sie z dnia na dzien tylko codziennie daje o jedna kropelkę mniej, jest tez sławny sab simplex z simeticonem, niedostępny w Polsce, ale mysle ze mozna sie posiłkować rozniez inflacolem czy espumisanem. Ważne jest systematyczne podawania, jednak nie wszystkim dzieciom pomaga, matka zna swoje maleństwo najlepiej i na pewno wyczuje ze to działanie jest odpowiednie.

    • Hej, zawsze w poście gdy coś(dany tekst) podświetla się na żółto to znaczy, że pod nim kryje się link ;-) i tu pod słowem kolka również kryje się link do postu jak z nią walczyliśmy. Zapraszam tam, bo stosowaliśmy wiele. Ale potwierdzam, najbardziej pomógł nam delicol i stosowałam go 4 miesiące. I też kupowałam w Gemmini, wszystkie apteczne zakupy robię właśnie w tej aptece online.

      A i ciesze się bardzo, że zawartość tacy spełnia oczekiwania :P

    • Kasia pisze:

      Znam tą Aptekę doskonale, zamówiłam tam połowę swojej wyprawki, ceny są rewelacyjne :)
      Dziękuję dziewczyny za informacje :)

  5. Anonymous pisze:

    osobiście polecam dla mamy jak i dziecka mydełko aloesowe firmy forever living products, dodatkowo po porodzie naturalnym zbawieniem dla mnie była mgiełka z wodą oraz woda termalna.

  6. Anonymous pisze:

    Ja polecam kosmetyki dla niemowlat z La Roche cos cudownego :) czasem sama podkradam balsam synkowi i sie smaruje jak mam przesuszona skore :)

  7. Anonymous pisze:

    Właśnie się zabierałam za przygotowanie listy a tu proszę… Twoja jest super! :) jedynie mogę powiedzieć,że sterylizator w naszym przypadku rewelacyjnie się sprawdził.. Uniknełam poparzeń i denerwującego wyławiania, oblewania itd. Butelek, smoczków a przedewszystkim elementów laktatora.. Ja osobiście polecam! :)
    Madziu wygląda na to,że będziemy miały dzieci w równym wieku.. I te pierwsze i te drugie.. Dlatego z niecierpliwością czekam na post o wyborze wózka :D przestudiowałam już chyba cały internet! :P i stworzyłam listę moich hitów i kitów.. Ale nadal mam niedosyt i się waham.. Czekam na Twoje typy jaki wehikuł wybierzesz dla swych pociech :D

    • Hej ;-)) ja już wózek mam. STOKKE V4 tylko tym razem beige melange. Aleks nie lubi już za bardzo jeździć w wózku dlatego nie decydowałam się na podwójny wózek. Dokupię nakładkę do Stokke na której Aleks będzie mógł stać, gdy znudzi mu się jechać ;-))

    • Anonymous pisze:

      Zaczęłam poważnie o tym myśleć;) Mój syn też nie jest jakimś wielkim zwolennikiem jazdy w wózku,ale wstępnie zdecydowałam się na Phil&Teds Verve 3 Double.. Chociaż znalazłam ostatnio wózek Mima Kobi Flair, który stylistycznie jest strrasznie podobny do Stokke ale ma opcje dla dwóch :) czy wiesz jaka jest różnica między tymi firmami? Wykonaniem, jakością, funkcjonalnością?

    • Mima Kobi Flair ma Szafa Tosi – zapytaj jej ;-) ja szczerze nie szukałam wózków i nie zagłębiałam się w temat. Może trochę pochopnie, ale była promocja na Stokke z fotelikiem i tak zdecydowałam na „już” ;-)

    • Anonymous pisze:

      Dzięki ;)

  8. Anonymous pisze:

    Stokke !My mamy black :)

  9. Nasze Kluski pisze:

    Strasznie długa. Jak dla mnie takie rzeczy jak koszula do karmienia czy termometr do kąpieli i jeszcze kilak rzeczy, to powinny się znaleźć co najmniej w przedostatniej kategorii. O ile nie w ostatniej. Mam wrażenie, że z dzieci się zrobił taki biznes ostatnimi czasy, tak napędza się potrzeby, że nic dziwnego, że ludzie rezygnują z dzieci, bo to za drogie…

  10. Marta pisze:

    moim zdaniem świetna jest ta lista!! niebawem będę musiała zacząć gromadzić te wszystkie cuda :) Pani Magdo dzięki Twojej podpowiedzi rozwiały się moje wątpliwości co do poduszki do karmienia, kupię kurę babci Dany :) jest o wiele ładniejsza i zgrabniejsza i ma wiele zastosowań :)

  11. Helena pisze:

    super lista:) Polecam również z bardzo przydatny gadżet z kategorii „nie konieczne, ale ułatwiające życie gadżety” – szal do karmienia piersią amabell (spełnia funkcje pięknego szala/komina oraz pod czas karmienia osłania dziecko od bodźców zewnętrznych). Nie wychodzę bez niego z domu.:)

  12. Wiolka pisze:

    Czy możesz proszę napisać jakich suplementów witaminowych używałaś w czasie ciąży? I jak faktycznie wygląda wypadanie włosów po porodzie? Czy masz jakieś sposoby, którymi szybciej zahamowałaś ten proces? Jestem w 15 tc, ale już chce wiedzieć najważniejsze rzeczy, które będą przydatne po rozwiązaniu.

    Pozdrawiam :)

    • Witam, wybrałam Femibion, dodatkowo biorę Pregna dha ;-)) Po ciąży włosy wypadają i to nieuniknione. Możemy im pomóc suplementacją nadal witamin, stosowałam też typowo na włosy witaminy, ale nie pamiętam teraz nazwy. Jak sprawdzę to dopiszę.

  13. misseve pisze:

    Witam serdecznie, jestem zainteresowana tą magiczną listą, ale niestety Dropbox wyrzuca błąd.
    Jest szansa, żeby mostał zaktualizowany?
    z góry dziękuję :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.