Dziecięcy świat

Sposób na nocną wiercipiętę

Jeśli każdej nocy martwisz się, że Twoje dziecko zmarznie i jeśli każdej nocy wstajesz kilkukrotnie by kontrolować czy jest przykryte – to na pewno masz wiercipiętę, a ten post jest dla Ciebie. Nie jesteś sama, ja też mam wiercipiętę – Ignasia!  Jak temu zaradzić? Pierwsza myśl to kupić śpiworek, ale długo zastanawiałam się czy aby na pewno dziecku jest w nim wygodnie, czy będzie chciał w nim spać? Niepotrzebnie, bo śpiworek to komfort snu dla dziecka, i dla Nas (rodziców).

W końcu śpimy spokojnie z myślą, że dziecko ma stałą temperaturę. I wiecie co? Śpiworki są świetnym ułatwieniem dla rodziców maluszków. Nigdy wcześniej nie myślałam o zakupie śpiworka, gdyż Aleks zawsze spał spokojnie, teraz gdy zaczęłam używać śpiworka przy Ignasiu jestem zachwycona ich ideą. Otóż kolejne zalety to:

–  zapobiega śmierci łóżeczkowej (główka zawsze odkryta). Dlaczego daję tą zaletę jako pierwszą? Otóż Ignaś tak zarzucał nogami, że potrafił przykryć sobie głowę, aż nie chcę myśleć co mogłoby się stać,

funkcjonalny (może służyć nie tylko do łóżeczka, można też użyć go w wózku, foteliku samochodowym),

wygodny (można dobrać rozmiar do wieku dziecka). Wykonany z przyjemnej bawełny ekologicznej wysokiej jakości. Dopasowany przy szyjce o odpowiednim kroju (nie ogranicza ruchów),

dziecko ma stałą temperaturę. Jakie to dogodne, kiedy nocą zaspana bierzesz dziecko do karmienia (bierzesz tylko dziecko, a nie z kocykiem/kołderką w obawie, żeby nie zmarzło podczas karmienia lub odbijania),

staje się częścią nocnej rutyny. Dlatego nawet jeśli jesteśmy z dala od domu, nasze dziecko czuje się bezpiecznie (rozumie że przyszedł czas na sen),

odpowiedni dla dzieci w różnym wieku (posiadają wygodne zapięcie pod pachami),

wypełnienie (można dobrać do odpowiedniej pory roku),

kolorystyka (to mit, że śpiworki są brzydkie), sami spójrzcie TU na te piękne wzory.

Dalsze słowa są zbędne, sami spójrzcie jak słodko śpi ;-)

czym przykryć niemowlę jaki śpiworek dla niemowlaka wybrać?DSC_0834ładny śpiworekmiętowe łóżeczko DSC_0788 mięta w pokoju niemowlęcia

śpiworek – Gro Company / kupicie TU i TU.

Zobacz także

Komentarze

10 odpowiedzi na “Sposób na nocną wiercipiętę”

  1. Olcia pisze:

    Cena zabójcza!
    My tez z Pitem od urodzenia używamy śpiworków, nauczka po Adasiu, do którego do tej pory zachodzimy zeby przykryć. Jednakże lecimy na wersjach tańszych, w większości używkach do 30 zł, bo w nich tez jest ciepło i ładnie (moze nie az tak pięknie ;)
    Buziaki dla cudnego śpiocha!

  2. Marta pisze:

    Śpiworki są świetne, testowałam je już przy starszym synku, do momentu kiedy zaczął się mocniej odwracać przez sen z pleców na brzuch i z powrotem- zaczął się plątać w śpiworek i się budził. Młodszy jeszcze z nich korzysta

    A dlaczego zaczęłam ich używać? Starszy synek się odkrywał a młodszy naciąga wszystko na buzię…

  3. Kasia pisze:

    Ok zawsze można kupić materiał i poprosić krawcowa albo uszyć samodzielnie :)

  4. Aga pisze:

    My korzystamy ze śpiworka Motherhood od przeszło 4 miesięcy, a kupiłam jeszcze przed urodzeniem Nikosia. Szukałam opcji bezpiecznej dla dziecka i trafiłam na śpiworki a później okazało się, że synek uwielbia się kręcić w nocy :-)

  5. Martyna pisze:

    Moja Nadia ma prawie roczek. Często ktoś z rodziny pyta się kiedy jej wyciągniemy szczebelki,a ja się po prostu boję, że w śnie wypadnie z łóżeczka taki z niej wiercipięta. Od urodzenua próbuję układać ją do snu w śpiworku, ale za każdym razem kończy się to mega wielkim płaczem.

  6. cosmomama pisze:

    Super. Ale czy taki śpiworek nadaje się dla dziecka, które już wstaje, czy wtedy robi się niebezpiecznie? Franek ciągle się rozkopuje, a robi się coraz zimniej :/

  7. madame B pisze:

    Też bardzo długo korzystaliśmy ze śpiworka. Syn ma teraz półtora roku i nadal nie znosi się przykrywać, ale przy chodzącym dziecku śpiworek już się nie sprawdza. Już widzę jakiego orła by wywinął gdyby chciał wstać. Dlatego teraz wybieramy bardzo ciepłe piżamki i nie przykrywamy na siłę, bo kończy się to awanturą i płaczem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.